Przed: Bardzo delikatna i subtelna medoll. Podobają mi się rysy twarzy, cera może odrobinę za blada, zlewa się z jasnymi włosami. Co do makijażu.. Oczy, które wybrałaś, są szablonem, na którym można trochę poeksperymentować. Jest na nich duży obszar do malowania, ale z drugiej strony jest to trudne, ciężko zrobić coś spójnego oraz równego. Twój makijaż jest bardzo delikatny, można nawet powiedzieć, że bez wyrazu. Co do brwi, nie rozumiem po co te czarne plamy, poza tym są poprawne. Usta. Jeżeli używamy błyszczyka nie pokrywajmy nim całych ust, a jedynie środek, ponieważ tworzą się wtedy "kreski" na obwodzie warg. Policzki są trochę nierówne, ale dobrze że nie nawaliłaś dużo tego brązu, na jasnej karnacji wygląda to bardzo niekorzystnie.
Po: Stworzyłam całkowitą przeciwność Twojej oryginalnej medoll. Postanowiłam przyłożyć się do makijażu, cienie na powiekach w odcieniach od czarnego przez burgund, aż do morelowego. Myślę, że przejścia są łagodne, a wszystko tworzy spójną całość. Dodałam także eyeliner na zewnętrznych kącikach oczu, przez co oczy wydają się jeszcze bardziej skośne. Usta ciemne, pasujące do makijażu oczu, bardzo lubię ten odcień. Róż na policzkach prawie niewidoczny, nie przesadzajmy, nie chcemy zrobić z Ciebie plasticzka ;). Czarne włosy dodają charakteru, oraz ostrości. Bardzo podoba mi się efekt.
Przed: Widzę dużo podobieństwo do mojej stylizacji, no ale pomińmy to. Pierwsze co rzuca się w oczy to oczywiście krzywo założone rajstopy. Strasznie mnie to drażni. Co mogę więcej powiedzieć. Wszystko fajnie.
Po: Bardzo dziewczęco i jednolicie, w przeciwieństwie do makijażu. Z lekkim przepychem, ale to można zauważyć w prawie każdej mojej stylizacji, już z tego słynę. :D
































